Weselny didżej poszukiwany

Planujemy wesele. Długo to trwało, ale w końcu udało nam się zdecydować na najważniejsze rzeczy. Kościół już wybrany, obrączki kupione, sala wybrana. Gości nie będzie dużo tylko około pięćdziesięciu. Nie będzie to wesele w wielkim stylu. Większość naszych gości to osoby młode, nie licząc naszych rodziców. Dlatego nie zdecydujemy się chyba na zespół weselny.

Zaplanuję wesele z didżejem

dj na weseleZorganizowanie wesela to nie łatwa sprawa. Kiedy wybraliśmy kościół, szukaliśmy sali. Długo szukaliśmy odpowiedniego lokalu. Jak podobałam nam się sala, to jedzenie nam nie smakowało. W końcu zdecydowaliśmy się na rodzinny hotel po za miastem. Hotel, w którym będzie wesele będzie miał dwie sale. Jedna będzie jadalna, gdzie będzie można odpocząć trochę od tańca i muzyki. Druga będzie taneczna, w której zainstaluje się dj. Z narzeczonym jesteśmy wielkimi fanami muzyki elektronicznej. Nasi goście o tym wiedzą i są przygotowani na zabawę do białego rana. Mamy wybraną listę utworów, ale zdajemy się też na kreatywność didżeja. Być może jego propozycje też nam przypadną do gustu. Sala weselna będzie udekorowana wiosennymi kwiatami i oświetlona nastrojowym światłem. Sala taneczna będzie miała też kulę dyskotekową i duży parkiet. W takich warunkach dj na wesele jest świetnym pomysłem. Będziemy mogli potańczyć i się wyszaleć. Będziemy oczywiście robić przerwy na ciepłe dania. No i na tort weselny! Punktualnie o północy wniosą nasz piękny tort, udekorowany sztucznymi ogniami i masą cukrową.

W hoteliku zadbaliśmy też o miejsca noclegowe dla gości. Następnego dnia będziemy robić poprawiny, więc nasi goście powinni odpocząć przed kolejnym dniem hucznej zabawy. Na obiad podamy rosół i schabowego, alkoholu będzie już mniej. Mamy nadzieję, że zabawę z didżejem nasi znajomi zapamiętają na długo.