Taras z drewna w moim domu

Taras drewna od zawsze odgrywał ogromną rolę w moim życiu. Od czasów dzieciństwa mieszkam w wielopokoleniowym domu z widokiem na jeziora. Największym centrum dla wszystkim domowników zawsze był nasz punkt widokowy, z którego mogliśmy obserwować dziką przyrodę.

Taras z drewna krył w sobie skarb

taras z drewnaPewnego dnia dziadek przyszedł z pomysłem zrobienia zadaszenia z drewna. Babcia nie chciała jednak na to pozwolić. Uważała, że to beznadziejny i kolejny bezsensowny pomysł. Ja poparłem jego decyzje. Razem w konspiracji stwierdziliśmy, że zrobimy sami to zadaszenie. Stare tarasy drewniane miały to do siebie, że co jakiś czas potrzebowały remontu. Na nasz także zbliżał się kres czasu. Doszło nam wiele pracy. Musieliśmy po kolei rozebrać stare części. Wraz z dziadkiem zastanawiały nas taras z drewna egzotycznego. Stanowiły naprawdę ciekawą alternatywę dla naszego domu. Myślałem, że to świetny pomysł na odświeżenie. Podczas dokładnych prac dotyczących rozebrania starego tarasu natknąłem się na coś podejrzanego. Jedna z desek była dziwnie umiejscowiona. Po jej zdjęciu zauważyłem, że wewnątrz w coś coś jest. Chciałem to wyciągnąć niezależnie od tego czym to było i dlaczego. Wkrótce wyjąłem małą skrzyneczkę. Gdy ją otworzyłem okazało się, że znajdują się w niej cenne pamiątki po naszym najstarszym przodku. Pierwsze fotografie oraz cenne klejnoty. Odnalazłem skarb naszej rodziny pochodzący sprzed kilku stuleci. Wszystko dokładnie spakowałem i zawiozłem do muzeum. Dostałem nawet medal za zasługi w kategorii poznawania historii naszego kraju. Po pewnym czasie przyszedł do mnie specjalny dyplom wzorowego obywatela. Dostałem także zaproszenie od prezydenta miasta aby wpisać się do księgi zasłużonych osób.

Jednak moja rodzina nie była zadowolona. Wolała zachować całe kosztowności dla siebie. Nie pozwoliłoby mi na to sumienie. Zawsze uważałem, że muszę postępować prawidłowo.