Krótka historia noni

 

Morwa indyjska jest bardzo cenioną rośliną ze względu na wielość zalet i udowodnione działanie. Obecnie nie ma skutecznego leku, który leczyłby raka w stu procentach, jednak istnieje hipoteza, że sok z noni pomaga powstrzymać postępująca chorobę i złagodzić skutki uboczne. Odkąd noni stało się popularne w Europie, wiele osób nie może wprost wyjść z podziwu nad wieloma jej zaletami. Najpopularniejszym jej zastosowaniem jest leczenie nowotworów.

Dlaczego sok z noni leczy raka?

sok z noni na rakaDzięki damnacathalowi możliwe jest powstrzymanie komórek człowieka, które zamieniają się w komórki nowotworowe. Ten proces chemiczny, przez który ludzie chorują, sok z noni jest w stanie powstrzymać. Te badania doprowadziły do wniosków, że sok z noni na raka może być przełomowym lekarstwem. Do tego epokowego odkrycia przyczynili się hawajscy lekarza, gdyż noni rośnie tam w znacznie większej liczbie niż w Europie. Od wielu lat najtęższe umysły starają się znaleźć lekarstwo na nowotwór, lecz bezskutecznie. Miejmy nadzieję, że opracowanie lekarstwa będzie tylko kwestią czasu. Póki co, owoce noni, z których wyciska się leczniczy sok, są najlepiej rokującymi owocami, z których można by zrobić cudowny lek na raka. Badania na myszach udowodniły, że morwa indyjska wykazuje działania na organizm żywy, więc również na ludzi musi działać. Kolejny eksperymentem było podawania kapsułek z sokiem z noni osobom chorym na raka, który pozwolił wysnuć przypuszczenie, że najlepszą dawką tego naturalnego leku jest przyjmowanie trzech, góra czterech tabletek na dobę, gdyż zbyt mało i zbyt dużo leku wpływa bardzo niekorzystnie na samopoczucie.

Noni może być lekiem na wszystko. Wkrótce w aptece będzie można dostać tę morwę w każdej możliwej postaci. Być może zastąpi ona nawet popularną na ból aspirynę, dlatego branie tabletek z owoców noni będzie bardzo popularne. Wszystko w rękach lekarzy, a nam pozostaje modlić się, by działanie noni zostało potwierdzone w przypadku zwalczania wielu chorób.