Ciekawy prezent dla szefa

Temat prezentów świątecznych to niekończąca się historia i coroczny dylemat każdego z nas. Sama mam ogromny problem, kiedy zbliża się grudzień, a ja oczywiście nie mam pomysłu, czym obdarować męża, synka i spędzających z nami Wigilię rodziców i teściów.

Dobry alkohol w nietypowym opakowaniu

alkohole w ciekawych butelkachZwykle to właśnie na mnie przypada obowiązek kupienia prezentów. Czasem mąż rzuci jakiś pomysł, jednak nie jest to regułą. Rok w rok powtarzam sobie, że tym razem będzie inaczej. W tym roku będę przygotowana jak nigdy. Koniec z grudniową paniką. O prezenty zatroszczę się już w listopadzie, kiedy w sklepach nie ma jeszcze tłumów ludzi, a ceny są przystępne i można znaleźć atrakcyjne promocje. Powtarzam to sobie co roku i co roku kończy się tak samo: nagle, ni stąd ni zowąd, w kalendarzu pojawia się grudzień i atakuje mnie przedświąteczna panika. Ciekawa jestem, czy moje koleżanki, które również deklarują wcześniejsze ogarnięcie gwiazdkowych prezentów, mają tak samo złośliwe kalendarze? W każdym razie większość prezentów udało mi się z powodzeniem nabyć w sieci, co było zbawienne, ponieważ pozwoliło mi uniknąć sklepowego tłumu, którego szczerze nie znoszę. Został mi jeszcze wybór upominku świątecznego dla szefa. Od kilku lat z powodzeniem udawało mi się tego uniknąć. Niestety w tym roku to mnie dopadła ta przyjemność. Postawiłam na alkohole w ciekawych butelkach. No bo co ucieszy szefa bardziej, niż ulubiona whiskey w ładnej butelce? Nawet nie podejrzewałam, że wybór będzie tak ogromny. Po kilku latach w firmie posiadam już pewną wiedzę, co do gustów smakowych przełożonego, wystarczyło zatem wybrać fajne opakowanie. Niektóre alkohole w ciekawych butelkach są naprawdę fantazyjnie wykonane. Zastanawiam się nawet, czy czegoś podobnego nie kupię teściom na rocznicę ślubu.

Podobno ulubiony alkohol zawsze jest trafionym prezentem. Z pewnością nie jest to coś, co się zmarnuje, lub wyląduje bezsensownie na dnie szuflady. Ja osobiście wykorzystałabym później taką butelkę do trunków domowej roboty. Podsumowując: temat prezentów świątecznych został oficjalnie zamknięty i mimo grudniowej paniki, zakończony powodzeniem.